Specjalizacja lekarska w trybie pozarezydenckim nie może mieć charakteru wolontariatu

Specjalizacja lekarska w trybie pozarezydenckim nie może mieć charakteru wolontariatu

Nie jest żadną tajemnicą, iż pozyskanie uprawnień lekarskich jest procesem bardzo długim, żmudnym oraz wymagającym poświęceń i wyrzeczeń. Każdy absolwent wydziału lekarskiego otrzymuje tytuł lekarza. Niestety, pozyskanie tytułu nie uprawnia do wykonywania zawodu. W celu jego wykonywania niezbędne jest ukończenie stażu oraz pozyskanie pozytywnego wyniku z LEK. Jednakże, lekarz bez specjalizacji ma bardzo ograniczone możliwości w zakresie rodzaju podejmowanej pracy oraz rozwoju zawodowego, co stanowi bezpośrednią przyczynę wyboru specjalizacji.

Specjalizacja może odbywać się w trybie rezydentury lub w trybie pozarezydenckim. Różnica między tymi dwoma trybami różni się tak na dobrą sprawę jedynie źródłem finansowania. Mianowicie, osoby którym udało się rozpocząć specjalizację w trybie rezydentury zostają zatrudnione w oparciu umowę o pracę, a ich wynagrodzenie jest wypłacana przez Państwo. W przypadku specjalizacji odbywanej w trybie pozarezydenckim ewentualna pensja jest wypłacana bezpośrednio z budżetu placówki medycznej, która co do zasady, pieniędzy na dodatkowe wynagrodzenia nie ma.

Nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty

Do niedawna specjalizacja w trybie pozarezydenckim z uwagi na brak odpowiedniej regulacji prawnej odbywała się na warunkach dobrowolnie ustalonych przez Strony, tj. najczęściej nieodpłatnie. Taki stan rzeczy wynikał z następującej treści art. 16h ust. 2. pkt. 4) ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (obowiązującej do dnia 16 lipca 2020 r.):

„Lekarz, na swój wniosek, może również odbywać szkolenie specjalizacyjne, w ramach wolnych miejsc szkoleniowych, w podmiotach prowadzących szkolenie specjalizacyjne: (…) na podstawie umowy cywilnoprawnej o szkolenie specjalizacyjne, zawartej z podmiotem prowadzącym szkolenie specjalizacyjne, w której określa się szczegółowy tryb odbywania szkolenia specjalizacyjnego i zakres wzajemnych zobowiązań na czas jego trwania”.

Mając na uwadze, że specjalizacja gwarantuje wykonywanie zawodu w wymarzonej dziedzinie, większość młodych lekarzy dotychczas godziło się na woluntarystyczne kształcenie. Problem został dostrzeżony przez ustawodawcę, który dodał w art. 16h ust. 2. pkt. 4) ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty wzmiankę o minimalnym wynagrodzeniu. Aktualnie przepis brzmi:

„Lekarz, na swój wniosek, może również odbywać szkolenie specjalizacyjne, w tym dyżury medyczne, w ramach wolnych miejsc szkoleniowych w trybie pozarezydenckim: (…) na podstawie umowy cywilnoprawnej o szkolenie specjalizacyjne, zawartej z podmiotem prowadzącym szkolenie specjalizacyjne, w której określa się szczegółowy tryb odbywania szkolenia specjalizacyjnego i zakres wzajemnych zobowiązań na czas jego trwania, z zastrzeżeniem, że określona w umowie wysokość wynagrodzenia nie może być niższa niż wysokość minimalnej stawki godzinowej za pracę ustalonej na podstawie przepisów ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2018 r. poz. 2177 oraz z 2019 r. poz. 1564)”.

W konsekwencji nowelizacji przytoczonego przepisu część placówek medycznych „zatrudniających” lekarzy w trybie pozarezydenckim podpisała z nimi stosowne aneksy, co zamknęło problem „nieodpłatnych i prestiżowych praktyk o niezwykle istotnej dla młodego lekarza wartości dodanej”. Mimo zmiany prawa w zakresie zniesienia „nieodpłatnych praktyk” część placówek medycznych odmówiła lub przemilczała konieczność wprowadzenia aneksów do dotychczasowych umów. W tego typu przypadkach, warto jest zwrócić się w pierwszej kolejności do kadr danej placówki medycznej, a następnie do samorządu lekarskiego tj. do rzecznika praw lekarza właściwego dla danej Izby.

Odmowa podpisania aneksu

W przypadku bezskutecznej interwencji rzecznika pozostaje jedynie droga sądowa. W mojej ocenie ustawodawca dokonując zmiany redakcji art. 16h ust. 2. pkt. 4) ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty dążył do wyeliminowania z obrotu prawnego wszelkich nieodpłatnych umów lekarzy specjalizujących się w trybie pozarezydenckim. Tym samym, z chwilą wejścia w życie ustawy nowelizującej po stronie lekarzy powstało roszczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż minimalne wynagrodzenie, którego realizacji można dochodzić przed sądem.

Ustalenie stosunku pracy i zapłata wynagrodzenia

Z doświadczenia wiem, iż część lekarzy mimo zmiany w prawie nie będzie chciała występować na drogę sądową z obawy przed wypowiedzeniem dotychczasowej umowy na skutek „zmiany warunków”, czy też możliwości spokojnego zakończenia specjalizacji. Jest to jak najbardziej zrozumiałe, niemniej jednak nic nie stoi na przeszkodzie żeby z pozwem o zapłatę wystąpić nawet po odbyciu specjalizacji. W przypadku wyboru „odroczonej” drogi sądowej należy mieć jedynie na uwadze okoliczność, iż okresowe roszczenia pieniężne (tj. roszczenia wypłacane w regularnych odstępach czasu takie jak np. wynagrodzenie za pracę) przedawniają się z upływem 3 lat od dnia ich wymagalności, co oznacza, iż lekarz będzie mógł dochodzić jedynie części wynagrodzenia za pracę. Niezależnie od tego czy lekarz wystąpi do sądu jeszcze w trakcie trwania specjalizacji, czy po jej zakończeniu, kwota dochodzonego wynagrodzenia z uwagi na upływ czasu może być znaczna.

Niedopuszczalność rozwiązania umowy o szkolenie specjalizacyjne w związku z nowelizacją przepisów.

Niedopuszczalne jest rozwiązanie umowy cywilnoprawnej o szkolenie specjalizacyjne w związku z wyeliminowaniem ich nieodpłatnego charakteru. Wniosek taki wynika z dyspozycji art. 16o ust. 1. ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, który jako okoliczność rozwiązania umowy o szkolenie wskazuje m.in. m.in. okoliczność niepodjęcia (z winy lekarza) szkolenia w wyznaczonym terminie, przerwanie szkolenia, przekroczenie terminu ukończenia specjalizacji. Rozwiązanie umowy o szkolenie z naruszeniem przytoczonego przepisu może dodatkowo zaktualizować odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu utraconych przez lekarza korzyści oraz wyrządzonej krzywdy.


                   
Wiktor Witkowski
Radca prawny

Photo by Luis Melendez on Unsplash